Tagi

Puder brązujący z Bourjois, to jeden z kultowych produktów tej marki.
Pewnie nie uwierzycie na słowo, ale ja swoją „czekoladkę” posiadam od … 7 lat. Na dowód mam zdjęcia poniżej!
DSCF6215

Posiadam kolor 52.
Gramatura jest ogromna – 16.5 g.
Biorąc pod uwagę, że ten produkt jest niesamowicie wydajny, to faktycznie może być inwestycja na lata!
Wiem, zostanę zlinczowana za użytkowanie produktu po terminie. Ale – używałam go na własnej skórze, na własną odpowiedzialność. Nie zauważyłam żadnych alergii czy zmian skórnych. Jednak nie polecam nikomu takich testów, może się skończyć różnie. Żeby nie było, że nie ostrzegałam.
DSCF6217

Niestety, jak widać na powyższym zdjęciu, produkt skamieniał z wierzchu. Wcześniej pomogło po prostu gdy zeskrobałam wierzchnią warstwę, ale nie chcę już tego powtarzać. Myślę, że czekolada idzie na zasłużoną emeryturę.
DSCF6214
Widzicie jak „zmęczone” jest opakowanie? Muszę je pochwalić, przetrwało moje studia, podróże i noszenie w torebce. Zuch!

Wspomnę krótko o zaletach produktu:

– przystępna cena (przy zamówieniu internetowym, nie w drogerii)
– ładny odcień, ciężko zrobić sobie nim krzywdę
– bezproblemowa aplikacja
– ZAPACH! Czekolada, ach czekolada. Jest tak intensywny, że zostaje na naszej skórze przez jakiś czas, co może narobić komuś w otoczeniu apetytu na słodycze. Nam też.
– może służyć do konturowania twarzy, ale można aplikować także na całą twarz
– daje efekt subtelnej opalenizny
DSCF6221
Jeśli chodzi o odcień, to bronzer jest matowy, ale ma w sobie złote drobinki.
W słońcu bywają widoczne na skórze, choć nie dają efektu dyskotekowej kuli.
Ładnie rozświetlają.

DSCF6219

Z czystym sumieniem polecam ten produkt, ale ponieważ jego czasy się skończyły, może polecicie mi coś nowego?
Lubicie ten bronzer, czy też jakiś inny sprawia się lepiej? Chętnie poczytam!

Advertisements