Tagi

Słońce zawsze dodaje mi energii. A dzisiejszy lakier mrugał do mnie w buteleczce od kilku dni.
W końcu po niego sięgnęłam i nie żałuję.
Letni, delikatny, radosny. Nawet na krótkich paznokciach prezentuje się dobrze.
Sally Hansen – Take a bow sauler, nr 31.

ObrazekWidzicie miliard drobinek? Są całkiem duże, ale nie dają efektu kuli dyskotekowej.
Pojemność 13ml, 
Cena 3zł ( sklep internetowy).
Konsystencja  jest idealna. Dość rzadka, ale nie na tyle by rozlewać się na skórki.
Krycie  – cóż, to topper, więc jest ono średnie. Trochę szkoda, bo lakier w takim kolorze byłby piękny. 
Zamierzam jeszcze pokombinować z jakaś jasną bazą ;P

Obrazek

 

Obrazek

 

Efekt na paznokciach jest bardzo delikatny. Ale ładny. Lekko barwi białe końce paznokci na żółtawy kolor, choć można to przeżyć.
Mam świadomość, że ten lakier nie spodoba się każdemu, ale wg mnie, za tą cenę, jest świetny.
ObrazekObrazekObrazekCo o nim sądzicie? Lubicie?

 

Reklamy