Tagi

, ,

Kiedy za oknem słońce świeci tak mocno i kusi tak silnie, wtedy nieświadomie zaczynam myśleć o leżeniu nad wodą.
Dookoła cisza i spokój ( w mojej fantazji nie ma dookoła wrzeszczących dzieci i psów pływających w jeziorze, w którym miałabym ochotę się wykąpać).

Zafundowałam sobie marny substytut letniego wypoczynku i sięgnęłam po lakiery w kolorach wody.
Na tapetę poszły Rimmel – 853 Pillow talk by Rita Ora, Sally Hansen – Dive Deeper i przebój zeszłorocznych wakacji: Essie , Rock the Boat.
Obrazek

ObrazekRozpoznacie który jest który? 🙂
Jeśli nie, to zapraszam na część dalszą postu. Wyszedł przydługi, bo dodałam masę zdjeć, każdy lakier chciałam dobrze pokazać. Zapraszam do czytania!

Zacznę od Essie. Chciałam go nosić stale, dopóki nie zobaczyłam jak fatalnie się go nakłada. 
Zakończyłam na 3 warstwach, czwarta też pewnie wciąż by pokazywała prześwity.
Trwałość jest dobra, 3-4 dni bez odprysków.
Zmywanie też bez kłopotu, ale nie mam serca do takiego wielowarstwowca.
Te lakiery mają wysoką cenę, w tym wypadku nie idzie za nią jakość.  Duże rozczarowanie.
ObrazekObrazekKolor Rock the Boat bardzo, bardzo mi się podobał. Nadal mi się podoba. Szczególnie delikatne, srebrne drobinki, choć na paznokciach są ledwo widoczne. 🙂
ObrazekPostanowiłam go zestawić z moim nowym nabytkiem, Pillow Talk z Rimmela, kolekcja Rity Ory. W buteleczkach są do siebie bardzo podobne, choć Rimmel zamiast srebrnych drobinek ma więcej pyłu, który po prostu nadaje blasku.
ObrazekOto jak lakiery prezentowały się na paznokciach:
ObrazekTeraz drugi gagatek, Rimmel. Seria 60 sek była bardzo chwalona, kupiłam więc dwa lakiery. Ten naprawdę mi się podobał, póki nie zaczęłam się nim malować.
Nie jest to jednowarstwowiec.
W dodatku ma tendencję do bąbelkowania.
Nie lubię pędzelka, jest ogromny. Nie tylko szeroki, ale także gruby. Nie odpowiada mi włosie, sztywne, krótkie, lubi zostawiać smugi.

Ponieważ nie byłam zadowolona z żadnego z lakierów, postanowiłam je zamalować i zakryć bąbelki, oraz prześwity.
Wybrałam do tego Sh Dive Deeper.
ObrazekSam w sobie nie kryje dobrze, ale jako lakier nawierzchniowy pięknie się spisał!
ObrazekNa zdjęciu poniżej, dwa dolne palce są nim pokryte. Efekt mi się podoba:)
ObrazekObrazek

 

Obrazek

 

Obrazek

 

Jak Wam się podoba taki manicure? I który lakier jest waszym faworytem? 🙂

Reklamy