Tagi

, ,

Jeden z moich rossamnowych łupów, lakier piaskowy z kolekcji Baltic sand. 
Oczywiście niebieski, bo ja, gdy tylko mogę, wybieram właśnie kolory w odcieniach blue:)
Piasków nie mam, poza jeszcze jednym i tym właśnie nabytkiem. Po cichu liczyłam, że będzie podobny do Essie – Lots of Lux. Nie do końca jest.
Coś mi mówi, że się nie polubimy, ale najpierw zdjecia.
Obrazek

ObrazekCo prawda lakier pięknie się mieni, ale jeśli chodzi o mnie to trzeba bardzo uważać przy nakładaniu, żeby pokrył równomiernie.
Przy dwóch warstwach schnie bardzo długo. 
Mi się zniszczył, gdyż pod spodem wciaż był miękki.
Myślę jednak, że dam mu jeszcze szansę, bo kolor mi się bardzo podoba.
ObrazekPojemność to 7ml. Może jakimś cudem uda mi się zużyć większość lakieru zanim się zestarzeje.
Cena to 8.99zł, ale ja kupiłam za połowę tej sumy. Nie sądzę bym zapłaciła pełną sumę, głównie przez fakt, że nie mam cierpliwości do suszenia tego lakieru.
ObrazekObrazekMacie jakiś lakier z tej kolekcji? A może poleciacie jakąś inną piaskową serię?

Reklamy