Tagi

,

Niedawno kupiłam lakier, który miał być duplikatem Essie, kolor Chinchilly.
Jajo, a nie duplikat.
Essie ma piękne, szaro- fioletowe tony, a ja mam mleczną czekoladę w postaci Sally Hansen – Tippy Taupe(637).
Plus, że całkiem lubię czekoladę, nie jestem tylko pewna czy na paznokciach.

Obrazek Połączyłam go z lakierem, który kojarzy mi się z misą pełną mlecznych owoców. Fruttie Petutie. 🙂 
Ten lakier zaskoczył mnie na paznokciach bardzo pozytywnie!
ObrazekBardzo trudno mi jest określić jego kolor. Ani róż, ani czerwień, ani koral.
Jednocześnie bywa lekko neonowy, ale nie mogę go tak określić. Podoba mi się!
ObrazekZ czekoladką miałam o tyle problem, że lakier ma konsystencję niemalże wodną. Strasznie cięzko jest uzyskać kolor, a już na pewno nie przy pierwszym kryciu. 
Na zdjęciu widać dwie warstwy lakieru, ale trzecia cienka też by mu nie zaszkodziła.
Fruttie Petutie też mogłby lepiej kryć, ale na upartego dwie warstwy wystarczą.
Poza tym ma tak piękny, optymistyczny kolor, że wybaczam mu wszystko!
Obrazek
Cena obu lakierów – ok. 10zł na allegro.
Poszukiwania duplikatu Chinchilly wciaż trwają. Macie jakieś sprawdzone lakiery, które są do niego zbliżone?
Jeśli tak to piszcie  w komentarzach.

Reklamy